piątek, 15 sierpnia 2014

CXXX

jedynym pozytywnym aspektem mojej współpracy z firmą G. było poznanie Sz.
jeśli nasze decyzje są przez siłę wyższą sterowane to pewnie miała w tej mojej jakiś plan.
nie wiem jaki.
może nie było żadnego planu.

Sz. może o tym nie wie, ale bardzo doceniam jego pomoc i zaangażowanie w rozwiązywaniu mojej depresji.
jestem ciężkim przypadkiem, więc efektów spektakularnych nie ma, ale za wszystkie wspólne działania jestem niezwykle wdzięczna.

chłopie, niech nie będzie ci źle z mojego powodu.
jakoś to będzie.
to mnie jest czasem źle, że jedyne co mogę zaoferować to wspólne rowerowe przejażdżki, marudzenie dostajesz gratis.

napisałabym jeszcze, że jesteś najbardziej bratnią duszą, jaką kiedykolwiek spotkałam.

Sz. pokazał mi pewne miejsce, które było kiedyś szkołą plastyczną, a teraz jest w rozkładzie.
lubię siedzieć na dachach i lubię ruiny.

trafiłeś w dziesiątkę.









1 komentarz: