piątek, 10 lutego 2017

CCXXIV

niedawne rozmowy z obcymi osobami, którym musiałam opowiedzieć o sobie
uświadomiły mi jak bardzo odbiegam od średniej 
w relacjach międzyludzkich i norm tym relacjom stawianym

nikt na mnie w domu nie czeka
nie mam przyjaciół 
a większość czasu spędzam sama

a tęsknię za życiem (codziennym) we wspólnocie choćby dwóch osób
mimo że nie mam pojęcia jak takie życie wygląda
wierzę, że lepiej niż w pojedynkę
nawet osobie przez wieki samotnej i przez to trochę zdziczałej

nie mogę też pozbyć się wrażenia, że przez swoją osobowość i historię rodzinną zmarnowałam przynajmniej połowę swojego życia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz