rozpłakałam się na jego oczach słuchając tego utworu.
w jego mieszkaniu jego znajomy grał na gitarze i śpiewał.
a dzisiaj...
chciałabym zasnąć i nie myśleć o niczym.
obudzić się, gdy wszystkie problemy się rozwiążą.
a ja będę przyjmować z uśmiechem to, co mam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz