wtorek, 3 stycznia 2017

CCXX

nie wiem nawet jak zacząć
bo nie będzie podsumowań roku minionego i snucia planów czy układnia postanowień na najbliższy
nie wiem czy to objaw zobojętnienia na wszystko czy całkiem zdrowe podejście

czuję, że jednak zobojętnienie
brak energii na świadome kierowanie sobą, swoimi wyborami i działaniami
i chyba mogłabym życzyć sobie poza zdrowiem swoim i najbliższych mi osób tylko tego jednego
energii życiowej - prany
która przemieni moje negatywne myślenie
pomoże pokonać nieustające lęki
i to niewytłumaczalne poczucie pustki

w minionym roku parę rzeczy mnie zaskoczyło
a najbardziej ponowna podróż do Indii
wiem też, że jedynymi pewnymi kwestiami (jeśli oczywiście będę zdrowa) w nowym roku 
będzie to, że pozostanę joginką i trochę szaloną rowerzystką

joga zawładnęła (choć jeszcze nie całkowicie) mną na tyle, że
najpewniej wrócę trzeci raz do Indii, a mój pobyt będzie już tylko jej poświęcony
czuję, że tak będzie i bardzo mnie to cieszy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz