niedziela, 7 sierpnia 2016

CCVI

kolejny samotny weekend
wzięłam więc rower i pojechałam
frustracja znalazła ujście w tej jeździe tylko częściowo
smutek trzymał się mocno
ukojenie przyniósł las i woda
szum liści i plusk fal
i wiatr, jeszcze ciepły i wypełniony zapachami owoców i pól

zatęskniłam do życia bliżej natury
do życia na wsi
lub chociaż do posiadania działki


sobota, na północny zachód od miasta






niedziela, na południowy zachód od miasta





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz