dzień dobry.
u mnie całkiem źle.
co zresztą widać w twórczości własnej.
mroźno mimo że ciepło w mieszkaniu.
pusto mimo przestrzeni zurbanizowanej.
pustka przytłacza.
nawet perspektywa nadchodzącej wiosny niczym jest.
nie poszłam do lekarza.
błądzę za to w poplątanych myślach i oczekiwaniach.
i już nie chcę mieć z tym miastem do czynienia.
nie mam domu.
nawet tu.
jedyne co mogę, to poszukać gdzie indziej.
ale nie wiem gdzie.
nie wiem też po co.
i wiem że nie wyjdzie.
nie życzę nawet ludziom, których nie lubię takich przeżyć.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz