bycie samemu w procesie kupowania mieszkania
jest dość, hmm, niszczące mnie
znam jedynie swoje potrzeby
które nie wpasowują się w realia rynkowe
chciałabym, żeby ktoś powiedział mi
że warto kupić mieszkanie na kredyt
że ceny mieszkań w przyszłości będą wciąż rosnąć
(czyli że to inwestycja)
że nie będzie wojny
że nie będę mieć problemów ze spłatą rat
że nie stracę zdrowia podczas remontu
a tracę je już na etapie poszukiwań odpowiedniej nieruchomości
bo nie znajduję idealnego mieszkania w założonym budżecie
bo mieszkania, na które mnie "stać" to malutkie mieszkania w wieżowcach z wielkiej płyty
lub gdzieś na dalekim Dębcu czy Piątkowie
(Rataj nawet nie rozważam)
lub na czwartym piętrze bez windy do generalnego remontu
mam wrażenie, że cały ten rok zastanawiam się nad zakupem mieszkania
że mnie to bardzo zmęczyło i spięło ciało
że zamiast kupować cokolwiek potrzebuję rzucić wszystko i wyjechać gdzieś na długo
a potem wrócić do wynajmowanego mieszkania tbs na Strzeszynie
(jak mi je przydzielą, a tego jeszcze nie wiem)
tbs byłby dobrą alternatywą
gdyby nie fakt, że:
daleko od centrum miasta
nie będę mieć drewnianej podłogi (a mam takie marzenie)
najem wiąże się z dość wysokimi kosztami na wejściu
cały czas same trudne decyzje :|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz