jak to jest mieć poczucie równowagi
albo jak to jest nie mieć żalu że się nie ma rzeczy
albo jak się żyje bez nieustannego analizowania
nie mam w życiu najgorzej ani najlepiej
a jednak ciągle coś jest nie tak
pracuję za mało albo za dużo
nie mam dobrze płatnego zawodu
żeby czuć spokój
obwiniam się więc za brak wystarczająco lotnego umysłu
on przecież pozwoliłby pracować na własnych zasadach za dobre pieniądze
jeśli podróżuję
to wciąż nie tak daleko i nie na tak długo
jak bym chciała
no i jeszcze porównania, obserwacje
i złe samopoczucie
w związku z brakiem "osiągnięć" w życiu osobistym
nie podążam ścieżką większości
kredyt, małżeństwo, dziecko
(w dowolnej kolejności)
choć absolutnie nikt nie oczekuje ode mnie powyższego
a presję czuję czasem tylko i wyłącznie w sobie
że to nienormalne
że ja tylko robię jogę, stoję na rękach i spędzam dużo czasu w samotności
dziś pierwszy dzień po urlopie
odpoczywałam tydzień, żeby dziś móc siedzieć przy komputerze
od siódmej rano do dziewiątej wieczorem
kup sobie czytelniku truskawki na straganie
ja nie mam czasu pojechać po truskawki
albo idź nad rzekę i zerwij kwiaty czarnego bzu
zrób z nich lemoniadę
ja nie mam pewności czy w tym roku mi się to uda
😔
.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz