czasem miewam inne kryzysy
przyczyna inna choć skutki podobne
kiedy On wyjeżdża w góry i nie ma z nim żadnego kontaktu
nie martwię się aż tak o jego zdrowie
(to jeszcze nie wędrówki w Himalajach, które ma w planach)
tylko odcięty zostaje jedyny kanał naszej komunikacji
brak rozmowy i tylko bardzo krótkie wiadomości raz dziennie
i nie wiem czy ogarnia mnie prawdziwa tęsknota czy to jedynie przemożne pragnienie bliskości
a może idealizacja jego osoby
na weekend uciekłam do rodziców
i odkryłam, że telewizja potrafi uciszyć nieprzyjemne myśli
wsiąka się w nią gładko
zwłaszcza gdy program wypełniony klasyką kina
był też czas spacerów
tradycyjnych zielonogórskich
ale rozmyślania takie jak pora roku



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz